Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 92689.48 kilometrów - w tym 3570.02 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 25.40km
  • Czas 01:03
  • VAVG 24.19km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Setki, czyli pięćdziesiątki

Sobota, 13 września 2014 · dodano: 13.09.2014 | Komentarze 5

Po nocnym przejściu po okolicach Pawianic 50 km (na orientację) - czas: 9h 45 min. - wczesnoporanny powrót do M. via Rude Opłotki.
Zmęczenie katastrofalne - i jeszcze pod (lekki co prawda) wiatr i z nadal wypchanymi sakwami. W dodatku przez chwilę padało w Pawianicach, choć w Opłotkach już wyjrzało słońce.
Mimo wszystko nie najgorszy czas jazdy :)


  • DST 30.70km
  • Teren 0.30km
  • Czas 01:16
  • VAVG 24.24km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na Setkę, czyli pięćdziesiątkę

Piątek, 12 września 2014 · dodano: 13.09.2014 | Komentarze 0

Rano zakorkowanymi ulicami od M. do p. na K.
Stąd na coroczną Setkę po Ucku do Pawianic.
Wiatr rano umiarkowany z tyłu - po południu nieco silniejszy z boku, bo z E.
Sakwy setnie wypchane.


  • DST 43.40km
  • Teren 2.80km
  • Czas 01:44
  • VAVG 25.04km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć i Opłotki iście po bornholmsku

Czwartek, 11 września 2014 · dodano: 11.09.2014 | Komentarze 4

Rano od M. do p. na L. klasyczną trasą - wariant nieco terenowy - z przyjemnym wiatrem z E i umiarkowaną temperaturą jechało się wyśmienicie :)
Powrót tą samą trasą, ale niestety pod momentami dość silny wiatr - co gorsza, w momencie startu tylko kropiło, ale po kwadransie już regularnie (mniej, lub bardziej intensywnie) padało, a chwilami lało - goretex w butach puścił po pół godzinie. Normalnie Bornholm :p
Sakwy (na szczęście!) wypchane na różne okoliczności przyrody, ale po przyjeździe - wewnątrz chlupało.
Biorąc to wszystko pod uwagę (oraz odcinki terenowe) - zadziwiająco dobra średnia wyszła :)


  • DST 37.00km
  • Teren 0.60km
  • Czas 01:29
  • VAVG 24.94km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z Lublinem

Środa, 10 września 2014 · dodano: 10.09.2014 | Komentarze 6

Rano od M. do d. stałą trasą (via pętelka) - a następnie do p. na P. Wiatr przeważnie boczny, słaby.
Z p. na P. do Bocianiej Areny na służbowe stoisko bagażówką marki Lublin - rower i straszne ilości celulozy - na kipie.
A powrót do M. już całkiem po ciemku nienajkrótszą, za to najwygodniejszą trasą. Flauta i wreszcie pusta dedeerówa. Plus pętelka.
Sakwy wypchane dzionek cały.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 27.50km
  • Czas 01:04
  • VAVG 25.78km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć identyczna z wczorajszą

Wtorek, 9 września 2014 · dodano: 09.09.2014 | Komentarze 0

Trasa i czas jak wczoraj. Rano słaby, ale jakiś taki uperdliwy wiatr prosto w pysk - wieczorem za to pomógł, bo się uprzejmie nie raczył zmienić zbytnio.
No i troszkę mniej idiotów na dedeerówie (czyżby pomogły opiery?;)
Sakwy nadal wagi piórkowej, termometr popsuty, ale ciepło nadal.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 27.50km
  • Czas 01:04
  • VAVG 25.78km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć zwykła, choć bez wiktu

Poniedziałek, 8 września 2014 · dodano: 08.09.2014 | Komentarze 0

M. - pętelka - p. na P. - pętelka - M.
Na powrocie o zmierzchu dedeerówa pełna idiotów bez światełek jeżdżących parami obok siebie. Kilku dostało opier...unek. Bez wiktu.
Sakwy lekkie - rano cieplutko i dość słaby boczny wiatr - wieczorem flauta.


Kategoria 1. Only Uć


  • DST 49.90km
  • Teren 1.70km
  • Czas 01:58
  • VAVG 25.37km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć i Opłotki z ględźbą o lecie

Niedziela, 7 września 2014 · dodano: 07.09.2014 | Komentarze 0

Raniutko od M. stałą trasą via Rude Opłotki do dawno niebywałej p. na L.
Stąd, popołudniem na obiad i bornholmskie opowieści do R.
A od R. troszkę inaczej niż zazwyczaj (bo popsuty przejazd kolejowy) do M. - już o zmroku. Na koniec jeszcze pętelka wokół dellicji - ponieważ było już ciemno, więc trafiłem na niezbyt przyjemne (bo niemal 'na gazetę') wyścigi motocyklowe - ale jakoś przeżyłem ;)
Rano wiatr tylno-boczny i boczny - jechało się znakomicie - średnia - 27 km/h na 22,5 km. Powrót nieco ociężały we flaucie.
Sakwy średnio załadowane.


  • DST 45.40km
  • Teren 0.50km
  • Czas 01:52
  • VAVG 24.32km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwudniówka pt. Sokolnicki Las - dz. 2: Z.

Sobota, 6 września 2014 · dodano: 06.09.2014 | Komentarze 12

Od rana do popołudnia zbieranie w lesie podgrzybków, kurek i zajączków (ale nie gołąbków) - potem obiad z konsumpcją tychże (podsmażonych na masełku klarowanym z cebulką, solą i pieprzem - mnijamniju!) -  i w drogę na abarot - nieco innym wariantem, by nie było tak samo (choć równie trzęsąco na innych starych asfaltach i dedeerówach). Po drodze na chwilę do d. podlać k.(wiatki, a niech tam) i zabrać nowe kijki dla nordyka - a potem stałą trasą z pętelką - na dedeerówie wciąż trwa plaga wszystkiego nieprzepisowego ze szczególnym uwzględnieniem rolkarzy (tfu).
Jazda po wyżerce, pod wiatr tym razem, z przytytymi sakwami i jednak ogólnie pod górkę, więc czas wyszedł trochę gorszy niż w poprzednią stronę.


  • DST 43.90km
  • Teren 0.40km
  • Czas 01:42
  • VAVG 25.82km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwudniówka pt. Sokolnicki Las - dz. 1: Do.

Piątek, 5 września 2014 · dodano: 06.09.2014 | Komentarze 2

Najpierw od M. via pętelka na trochę do p. na P. (mimo wolnego dnia) na Epokowy Festiwal Hipokryzji i Jadu, czyli tzw. Stypę Dzięki Dyrektorstwu - były dobre ciasta, ciasteczka i atmosfera jak w tytule. Szybka konsumpcja, konieczne ple-ple - i w drogę - do Sokolnickiego Lasu!
Najpierw mnie chciał rozjechać taki jeden z bocznej uliczki, potem mnie niemiłosiernie wytrzęsło na starej dedeerówie, a na koniec zrobiło się ciemno, więc kościół w Białej o zmroku był jeszcze bardziej czarny, niż w dzień.
I już byłem za troszkę u R. M. w Lesie.
Wiatr umiarkowany z SE, więc przeważnie pomagał.
Sakwy lekkie - stuknęło niepostrzeżenie 7 tysi w 2014 roku :)


  • DST 25.60km
  • Czas 00:59
  • VAVG 26.03km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z BZDiT-ami

Czwartek, 4 września 2014 · dodano: 06.09.2014 | Komentarze 0

Od M. całkiem inaczej niż zazwyczaj do p. na P., bo via Biuro Zarządu Dróg i Transportu po służbową celulozę. Wieczorkiem już powrót klasyczny i z pętelką. Na dedeerówie tradycyjne wykroczenia na pęczki. Niech już przyjdzie jesień i plus pięć, to wywieje w cholerę cały ten rolkarsko-rowerowo-sezonowy bzdit...
Wiatr umiarkowany z NE, sakwy lekkie - średnia znów bardzo przyzwoita :)
Kategoria 1. Only Uć