Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 93636.96 kilometrów - w tym 3618.05 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.00 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 48.70km
  • Teren 1.80km
  • Czas 03:50
  • VAVG 12.70km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć pełna atrakcji cz. 3

Niedziela, 3 czerwca 2012 · dodano: 03.06.2012 | Komentarze 0

Rowerowo-kijkowy dzień z licznymi atrakcjami:

Rano od M. na zawody kijkowe na 10 km w Lesie Ł. po pagórkach (czas: 1 h 8 minut i 6 sekund), potem (via d.) Festyn Regionalnego Żarcia* pod Manufakturą, następnie (via p. na P.) Święto Cyklistów w Poniatowszczaku (gdzie m.in. rowerowa wycieczka z przewodnikiem, oznakowanie (wreszcie!...) rowerów przez Straż Miejską i testowanie rikszy-towarowej taksówki), a na koniec Festiwal Kawy (espresso i cappuccino po 3 zł) w dwóch fajnych miejscach. Wszystko okraszone całodziennym jeżdżeniem po mieście w miłym towarzystwie, co zaowocowało blisko 50 kilometrami na liczniku do przodu. Ja chcę tak codziennie! ;)

Oraz: mnóstwo rowerzystów na mieście (zlot kolarzy z PTTK-u z całej Polski), wiatr dość słaby z SW i przeważnie bez odsłuchu.

*Żarto: 2x chleb ze smalcem i małosolnym o., bomby(!), serowo-mięsny zawijaniec z grilla, boczkowo-faszerowany zawijaniec z grilla, barszcz biały i pierogi z mięsem i kapuchą ze skwarami w tłuszczysku. MNIAMM !!!

  • DST 36.30km
  • Teren 1.40km
  • Czas 01:50
  • VAVG 19.80km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć do bólu

Czwartek, 31 maja 2012 · dodano: 31.05.2012 | Komentarze 0

M.-> p. na P.;
p. na P. -> p. na K.;
p. na K. -> d.;
d. -> M.

Rano pod umiarkowany wiatr, a wieczorem wraz z nim. Trochę Morcheeby w odsłuchu; plecaczek momentami nieco cięższy.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 28.50km
  • Teren 0.50km
  • Czas 01:28
  • VAVG 19.43km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć - od spa

Wtorek, 29 maja 2012 · dodano: 29.05.2012 | Komentarze 0

wacza do d., z d, do p. na P. i z p. na P. do M.
Merida zespawana od samego rana; w odsłuchu K., a wiatr z SW.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 28.00km
  • Teren 0.70km
  • Czas 01:17
  • VAVG 21.82km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć - i wyjaśnienie zagadki nieszczęsnych stukotów :(

Poniedziałek, 28 maja 2012 · dodano: 28.05.2012 | Komentarze 2

Od M. do p. na K. tym razem nie przez dawny las. Stukanie i dziwne drgania roweru sprawiły, że prosto z p. na K - do serwisu Kołodzieja. A tam jeden rzut oka uważnego (ślepota ze mnie!) sprawił, że uświadomiono mi, że przy tylnym kole RAMA MERIDY JEST...PĘKNIĘTA! :(((
Wszystko prawdopodobnie przez ogromny ciężar, który musiałem niedawno przewieźć służbowo w sakwach :(
Jak niepyszny pojechałem do najbliższego spawacza i Merida dziś nocuje u pana spawającego.
Oby do szczęśliwego, zespawanego jutra!
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 10.80km
  • Czas 00:32
  • VAVG 20.25km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć

Sobota, 26 maja 2012 · dodano: 26.05.2012 | Komentarze 3

Od M. do p. na W. via nieścieżka; z p. na W. do M. w Jej towarzystwie - via ścieżka.
Wiatr z NE, bez odsłuchu.
Cały czas jakieś stukające supportowe niehalo :(

  • DST 40.30km
  • Teren 1.40km
  • Czas 02:04
  • VAVG 19.50km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć, Uć, Uć i Uć...

Piątek, 25 maja 2012 · dodano: 25.05.2012 | Komentarze 0

M. -> p. na P. (vijak zwykle);
p. na P. -> d. (vijak wyżej)
d. - p. na P. (via 'Dymano' serwisowo);
p. na P. - p. na K. (viadawny Las Z.w.);
p. na K. -> p. na P. (viabarot);
p. na P. -> M. (vija Mileszki)

Wiatr mało istotny, z NE, plecaczek ciężki w linijce 1 i 2 oraz bardzo ciężki w linijce 4; poza tym - lekki.
Coś przeskakuje chyba w supporcie :/ i stuka dziwadełkowato - trochę Morcheeby w odsłuchu.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 30.50km
  • Teren 1.30km
  • Czas 01:32
  • VAVG 19.89km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć

Środa, 23 maja 2012 · dodano: 23.05.2012 | Komentarze 0

Cały dzień z sakwami:
Od M. do p. na P. na lekko via pewna bieżnia na Widzewie (celem pomierzenia jej obwodu - obwód wynosi tyle, co obwód Orlika, który to Orlik oskrzydla rzeczona bieżnia).
Z p. na P. z megaciężkimi sakwami (kilkadziesiąt kilo celulozy do uginania Meridy) do p. na K.
Z p. na K. z prawie pustymi sakwami jak zwykle - do M.
Wiatr słaby, momentami umiarkowany, rano nieco pomagający - po południu niezbyt przeszkadzający.
Mnóstwo Morcheeby w odsłuchu.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 34.10km
  • Teren 1.30km
  • Czas 01:46
  • VAVG 19.30km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć

Wtorek, 22 maja 2012 · dodano: 22.05.2012 | Komentarze 8

Od M. do d. jak zwykle z ciężkim plecaczkiem pełnym celulozy; z d. już na lekko do p. na K. via p. na P. oddać stempelek z Misiem U. i d. Las Z. W. - dotąd z wiatrem słabym, tylnym lub bocznym.
Z p. na K. do M. jak zwykle pod katastrofalnie silny wmordewind.
Cały dzień P.T. w odsłuchu.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 116.80km
  • Teren 3.10km
  • Czas 05:02
  • VAVG 23.21km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rydwan na luzaku

Poniedziałek, 21 maja 2012 · dodano: 21.05.2012 | Komentarze 0

Korzystając z freemonday'u - od M. nad staw Rydwan via Brzeziny, Kołacin, Łyszkowice z zawijką do Jamna i dalej bocznymi - na koniec piaszczystymi duktami przez las.
Następnie blisko 4h byczenia się do upadłego i pływaniny.
Z powrotem początkowo obok kopalni piasku, a od krzyżówki z szosą łowicką jak wcześniej.
Wiatr umiarkowany, stopniowo wzmagający się - z E: na początku bardziej przeszkadzał, za Łyszkowicami już pomógł w wyścigach z gimbusem; podczas powrotu silny, do Łyszkowic w twarz, potem bardziej boczny, a gdy miał być już (za Kołacinem) w plecy - zdechł był.
Przelot w odsłuchu sponsorowała Komeda. Z plecaczkiem (nieco wypchanym).

  • DST 41.70km
  • Teren 2.10km
  • Czas 02:11
  • VAVG 19.10km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć, Uć, Uć...

Piątek, 18 maja 2012 · dodano: 18.05.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na K. jak zazwyczaj, z p. na K. do p. na P. via Złote Wesele, z p. na P. po raz wtóry do p. na K. z plecaczkiem celulozy, z p. na K. do p. na P. po stempelek z Misiem U., z p. na P. do d., z d. do M.
K. w o.Wiatr rano niewyraźny, z każdą godziną silniejszy, a więc po południu ryjowy.
Rano tir mi nie pomógł, tylko zatarasował drogę w poprzek, bo koniecznie chciał być większy, ale nie z Meridą takie numery - zostaliśmy z tirem kolegami - po faku.