Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 92689.48 kilometrów - w tym 3570.02 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 13.60km
  • Czas 00:41
  • VAVG 19.90km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sobota, 4 lutego 2012 · dodano: 04.02.2012 | Komentarze 0

Od M. do d. via Mileszki, wiatr słaby, ale bardzo mroźny z Obi-boków. Plecak ciężki plus dwie pary kijów do nordic'a przyczepione do ramy.
W odsłuchu: Komeda.
A dalej MPK i pieszkom z kijami z Łagiewnik do Smardzewa i na abarot, ale to już całkiem inna, nie-bajkowa historia ;)
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 25.50km
  • Czas 01:20
  • VAVG 19.12km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 3 lutego 2012 · dodano: 03.02.2012 | Komentarze 0

Rano minus 18: wyrównany zeszłoroczny rekord ujemnej temperatury rowerowania.
Od M. do p. jak zwykle; wiatr boczny, potem tylny, słaby.
Z p. do M. jak zwykle; wiatr boczny, potem przedni, słaby.
W odsłuchu cała plejlista; padło 500 km w tym roku.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 12.80km
  • Czas 00:41
  • VAVG 18.73km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwartek, 2 lutego 2012 · dodano: 02.02.2012 | Komentarze 5

Od M. do p. jak zwykle; słaby, ale wyjątkowo zjadliwy boczny i przedni wiatr. Minus 17. W odsłuchu: Amon Tobin.
Z p. w okolice M., dzięki uprzejmości kol. Dyrektora firmowym autem z rowerem na pace, dalej rowerem, bez odsłuchu.
Cały dzień bezsakwowo.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 25.50km
  • Czas 01:20
  • VAVG 19.12km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Środa, 1 lutego 2012 · dodano: 01.02.2012 | Komentarze 6

Od M. do p. jak zwykle. Nadal rześko i znów nieco przyduszający wiatr, tym raqzem z NE.
Z p. do M. też jak zwykle, wiatr jak rano, tyle, że już po ćmaku. Minus 14 w zmarzniętym odsłuchu. I bezsakwowa Morcheeba.
Na koniec bardzo zmarznięte palce, mimo 4(!) par rękawiczek. Natomiast dwie pary skarpetek całkiem wystarczyły, by nie mieć na kolację zimnych nóżek ;]
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 25.50km
  • Czas 01:20
  • VAVG 19.12km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wtorek, 31 stycznia 2012 · dodano: 31.01.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. jak zwykle; słońce i wiatr tylno-boczny ale jakos takoś przyciskający do podłoża, więc ciężko. Nadal rześko.
Z p. do M. jak zwykle; wiatr przednio-boczny do Mileszek, potem tylno-boczny, umiarkowany, jeszcze rześczej :>
Cały dzień w bezsakwowym odsłuchu Komeda.
No i zleciał styczeń.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 28.70km
  • Czas 01:33
  • VAVG 18.52km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 30 stycznia 2012 · dodano: 30.01.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. jak zwykle. Słonecznie, przeważnie z wiatrem.
Z p. do d. jak zwykle. Cimno i zimno i (jak już wspominałem) do d., choć niedaleko.
Z d. do M. jak zwykle; do Mileszek prosto w wiatr, aż zmroziło koniuszki wskazujące i duże nogowe. Oraz lewe ucho. Lewe, bo od Mileszek wiatr boczny.
Ogólnie to rześko, w odsłuchu dzień cały Komeda.
I zamarzające przerzutki - dziś po raz pierwszy w tym roku jechałem na przedniej dwójce, ale parę minut trwało zrzucanie :(
Cały dzień bezsakwowo.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 18.90km
  • Czas 01:37
  • VAVG 11.69km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć - z M. na Kijowe Zawody

Niedziela, 29 stycznia 2012 · dodano: 29.01.2012 | Komentarze 8

Od M. z M. na Kijowe Zawody w Parku Trzeciego Maja i z powrotem do M.; w obie strony via Nici. Słonecznie i mroźno, w jedną stronę przeważnie z wiatrem, a z powrotem przeważnie pod wiatr, całkiem solidny. Bez odsłuchu.
O samych zawodach tu: http://biegampolodzi.pl/gp-lodzi/mrozne-gp-lodzi , wkrótce będą wyniki i zdjęcia :)
W zawodach wziął również udział kol. Staahoo :)

No i NAJWAŻNIEJSZE: Po 10 latach, 5 miesiącach i jednym dniu Meridzie stuknęło 50 000 km.
Sto (nie tylko lat) Tej Meridzie!!! :D

  • DST 35.20km
  • Czas 01:58
  • VAVG 17.90km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 27 stycznia 2012 · dodano: 28.01.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. jak zwykle, słonecznie i mroźno, w odsłuchu - Amon Tobin.
Z p. do R. via licznik rowerzystów i wszelkich innych, w odsłuchu - Możdżer Danielsson Trio. Z wiatrem.
Od R. do M. via licznik ponownie oraz przez Scheiblera z Herbstem, przeważnie pod wiatr, momentami silny. B. mroźno, aż przerzutki zaczęły podmarzać i lampka przednia zaszwankowała. Palce u nóg odtajały po przyjeździe, co zabolało. Oraz ucho. W odsłuchu: Treat Her Right, Type 0 Negative, Air, Green Day, Pearl Jam i Massive Attack.
Cały dzień bezsakwowo, z momentami ciężkim plecakiem.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 28.70km
  • Czas 01:37
  • VAVG 17.75km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwartek, 26 stycznia 2012 · dodano: 26.01.2012 | Komentarze 3

Od M. do p. trasą codzienną (via octy, a dokładnie to nawet "Flausze Włoskie" oraz dawny "Sklep Cukierniczo-Winiarski") w zadymce przy wietrze początkowo tylnym, potem bocznym; w odsłuchu: Amon Tobin.
Z p. do d. vija Serwis Ryja* (*to taki aparat fotograficzny mój) w mroźnym powietrzu pochodzenia kontynentalnego; w odsłuchu: nic.
Z d. do M. vijak zwykle - wiatr umiarkowany prosto w Ryjek** (**osobisty) do Mileszek, potem boczny; w odsłuchu: Amon Tobin.
Cały dzień bezsakwowo.
Zima fajna, tylko czemu tak ślisko mimo opon terenowych? Średnia spada! :/
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 29.10km
  • Czas 01:30
  • VAVG 19.40km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Środa, 25 stycznia 2012 · dodano: 26.01.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. via jak zazwyczaj ostatnio; mała awaria hamulców, więc nowy nieoficjalny rekord w dojeździe bez zbędnych zahamowań ;) - wiatr dosyć słaby w pysk, w odsłuchu: Amon Tobin.
Z p. do d. via Odkrywca, gdzie zakup 2 książek z 2 płytami CD dla 2017 Meteorów; wiatr - jak wyżej, w odsłuchu - nic.
Z d. do M. via Mileszki z ciężkim plecakiem, wiatr słaby, przeważnie z tyłu, po drodze napotkano jeden nieoświetlony samochód jadący z naprzeciwka (i wiele oświetlonych) oraz jeden parkujący na drodze rowerowej koło pizzerii - jak stwierdziła pańcia: "tylko na chwilę, ja po pizzę". Jakoś ją tam rozumiem (z tą pizzą). W odsłuchu - Amon Tobin.
Cały dzień bezsakwowo.
Kategoria 1. Only Uć