Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 92689.48 kilometrów - w tym 3570.02 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 30.54km
  • Teren 0.60km
  • Czas 01:16
  • VAVG 24.11km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1270kcal
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dobra, Dobylegdzie z Klękiem

Niedziela, 26 lutego 2017 · dodano: 26.02.2017 | Komentarze 0

Szybka (w założeniu) przedwieczorna pętelka do rondka koło Dobrej - i na abarot.
Trasa: Uć (Nowa Buda-Inflancka-Stryjkowska) - rondko - Dobra - Kiełmina - Klęk - Skotniki - Uć (Wyciekowa-Inflancka-Nowa Buda).
Do rondka ze wspaniałym wiatrem (średnia 29 km/h), powrót pod ten sam, tyle, że cholerny wiatr, a potem już o zmierzchu przez Las Łagiewnicki, więc zaciszniej.
Sakwy lekkie, 2 krótkie odsapy - w Klęku na siedząco;) i w lesie na stojąco.
Miejscami sucho, a miejscami spore wycieki i błota (zwłaszcza na ambitnych kawalątkach terenowych w lesie - bo by wyszło zero terenu w lutym, a tak - zaliczone;)


Trenażer

Środa, 22 lutego 2017 · dodano: 22.02.2017 | Komentarze 2

Rowerek bezkołowy:
DST - 14,16 km
Czas: 00:30:00
Średnia prędkość VAVG: 28,32 km/h
Kalorie: 430 kcal
Górka: 5-8

Plus bieżnia:
https://mysports.tomtom.com/service/webapi/v2/acti...

Bo pogoda dziś taka, że nawet delfina* bym się wahał wypuścić na dwór!**

*Piosenka o delfinie (niejednym) na mieście: https://www.youtube.com/watch?v=Chv9MZulvQ0

**lub pole, w zależności od regionu


Kategoria 0. NiHilCykl


  • DST 10.75km
  • Czas 00:29
  • VAVG 22.24km/h
  • VMAX 29.41km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 384kcal
  • Podjazdy 45m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z generalnym remontem i ogólnym zamętem

Poniedziałek, 20 lutego 2017 · dodano: 20.02.2017 | Komentarze 0

Trasa:
Świtem bladym i skrajnie niewyspanym z Nowej Budy do starej Odhuańńi wpuścić ekipę zaczynającą remont generalny. Potem w takim korku do p., że z 23 minut 11 wyszło stania, choć 12 jazdy :p
Popołudniem z p. (via bankomatka pieniężna) do ekipy w Odhuańńi, by zapewnić im fundusze. A stąd do Nowej Budy.
Sakwy obładowane służbowymi gratami z piątkowego wypadu do Poznania, na jezdniach wielkie rozlewiska, silny wiatr z SW, w Odhuańńi brak prądu na klatce schodowej i działającego domofonu oraz możliwości otwarcia furtek wokół bloku nie z klucza, zaś w p. takie urwanie d., jakiego dawno nie było.
Słowem - dzień zwany poniedziałkiem, ale nawet jak na poniedziałek, wyjątkowo nie nastrajający do nastroju np. wakacyjnego, majówkowego etc.
Jedna wielka ohyda.
By nie było choć trochę pięknie (choć przecież ni w ząb nie było), cudowny zegarek stracił po południu w pół drogi (tam, gdzie poprzednio - bioprądy jakie, czy co?) zasięg - i nawet do końca nie wiem, ile zeżarło mi kalorii :/ Dane więc są dziś mixem danych z zegarka i starego licznika - równie ciekawym i porywającym, jak stan trawników na osiedlu w czwartym, albo szóstym dniu odwilży.
Buuu...
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 9.74km
  • Czas 00:27
  • VAVG 21.64km/h
  • VMAX 34.09km/h
  • Temperatura -4.0°C
  • Kalorie 417kcal
  • Podjazdy 50m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z ociepleniem

Czwartek, 16 lutego 2017 · dodano: 16.02.2017 | Komentarze 5

Trasa zwykła, dziś już bez żadnych zielonych fal, co widać po średniej. Rano jeszcze mroźno, po całym dniu plusowej temperatury na jezdniach coraz większe kałuże pośniegowe - i w ogóle coraz cieplej: po południu jazda tylko w bluzie i t-shircie pod spodem. A mnie i tak jest szkoda suchych, zmrożonych nawierzchni...
Smog trochę mniejszy, bo pojawił się lekki zefirek.
Sakwy z powrotem naładowane na full promocyjną celulozą i sprzętem fotograficznym w związku z jutrzejszą służbową podróżą całkiem do Poznania. Niestety - nierowerową :(
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 9.70km
  • Czas 00:25
  • VAVG 23.28km/h
  • VMAX 32.76km/h
  • Temperatura -8.0°C
  • Kalorie 414kcal
  • Podjazdy 50m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć pełna kontrastów

Środa, 15 lutego 2017 · dodano: 15.02.2017 | Komentarze 2

Trasa zwykła.
Rano wciąż w dużym mrozie - powrót już na plusie, ba - zrobiło się niemal gorąco :/
Jezdnie raz suchutkie, a raz z wielkimi roztopowymi kałużami.W obie strony bajeczne zielone fale (stąd doskonały miejski czas:D) - ale płuca dla odmiany (by nie rzec - odmy;) czarne, bo dziś PM 2,5 wahał się koło 200 (norma - 25), a PM 10 - 300 (norma - 50). Wszystko przez bezwietrzną i słoneczną (choć zamgloną smogiem) pogodę.

W międzyczasie jeszcze wyskok do niebywałej już chyba ze 2 tygodnie siłowni - dziś tylko bieżnia (bo rower wszak niestacjonarny;) - tak jak w przypadku roweru czas doskonały, tak w przypadku marszo-biegu do niczego: dość powiedzieć, że mimo naprzemiennego biegu i marszu na 5 km (po płaskim i bez terenowych utrudnień rzecz jasna), czas gorszy o minutę w stosunku do tego z zawodów niedzielnych, gdzie tylko maszerowałem - i to przez śniegi i górki.
Szczegóły klęski: https://mysports.tomtom.com/service/webapi/v2/acti...
Złożyły się na nią, jak mniemam: poranne wdychanie smogu na rowerze, resztki zakwasów z zawodów oraz zdecydowanie jak dla mnie przegrzane pomieszczenie do biegania.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 9.71km
  • Czas 00:22
  • VAVG 26.48km/h
  • VMAX 29.48km/h
  • Temperatura -8.0°C
  • Kalorie 417kcal
  • Podjazdy 50m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć ze zgłupieniem

Wtorek, 14 lutego 2017 · dodano: 14.02.2017 | Komentarze 1

Trasa stała - na szczęście, bo podczas powrotu tak się rozpędziłem Merysią, że jakieś 1,5 km przeleciałem ponad dachami Starych Bałut po linii prostej - przynajmniej wg cudownego zegarka, który zgłupieć raczył.
A na szczęście trasa stała - bo dzięki temu i tak wiem, ile w rzeczywistości przejechałem i ile kalorii pożarło ;)
Trochę wiatru z NW tym razem.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 9.73km
  • Czas 00:27
  • VAVG 21.62km/h
  • VMAX 33.70km/h
  • Temperatura -7.0°C
  • Kalorie 412kcal
  • Podjazdy 50m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć najzwyklejsza

Poniedziałek, 13 lutego 2017 · dodano: 13.02.2017 | Komentarze 1

Trasa stała, rano kilku nieostrożnych kierowców i jakaś marznąca mgławka, po południu fala czerwonych latarń na powrocie.
Sakwy wypchane tym i owym, słaby wiatr z SE.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 12.17km
  • Czas 00:33
  • VAVG 22.13km/h
  • VMAX 32.76km/h
  • Temperatura -5.0°C
  • Kalorie 512kcal
  • Podjazdy 66m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z kijowymi zawodami

Niedziela, 12 lutego 2017 · dodano: 12.02.2017 | Komentarze 2

Z Nowej Budy na tradycyjne zawody kijowe w Parku Trzymaja - odsłona piąta. Czas dobry, miejsce szóste open i pierwsze w swojej grupie wiekowo-kijowej, mnóstwo zmarnowanych kalorii - szczegóły:
https://mysports.tomtom.com/service/webapi/v2/acti...
A potem już tylko powrót.
Trochę nieprzyjemnego wiatru z E.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 19.11km
  • Czas 00:56
  • VAVG 20.47km/h
  • VMAX 34.81km/h
  • Temperatura -8.0°C
  • Kalorie 816kcal
  • Podjazdy 88m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć tu i tam

Piątek, 10 lutego 2017 · dodano: 10.02.2017 | Komentarze 2

Rankiem mroźnym z Budy do p. Stąd popołudniem słonecznym służbowo do Botanika po ciężką stertę książeczek, na abarot do p., po wypakowaniu - do Odhuańńi na chwilę - i powrót do Budy ;)
Dość silny ESE-sman na pewnych odcinkach pomagał, a na innych przeszkadzał.
Drogi rowerowe przeważnie posolone na biało, ale na szczęście suche - choć miejscami odśnieżone tylko na szerokość jednego roweru (i to bez sakw;)
No a tak poza tym - minął tydzień bez trenaŻeru - nie było kiedy :/
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 47.80km
  • Czas 02:05
  • VAVG 22.94km/h
  • VMAX 41.80km/h
  • Temperatura -4.0°C
  • Kalorie 2000kcal
  • Podjazdy 377m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Służbowe eS-owanie w śniegu

Wtorek, 7 lutego 2017 · dodano: 07.02.2017 | Komentarze 4

Dziś całkiem inaczej, niż zazwyczaj: rano z Nowej Budy w lekko prószącym śniegu do Starych Skoszew (przez Stryjków, żeby było na eS;). Potem dwuosobowo komisyjnie autem do Dmosina (przez Szczecin;) - i powrót do Starych Skoszew.
Stąd znów rowerowo już w średnio padającym śniegu do p. - a z p. w silnie sypiącym śniegu do Budy.
Jechało się dosyć niemrawo, bo w jedną stronę pod wiatr w solance (choć przeważnie z górki), a potem z wiatrem, ale nadal w solance i pod górkę - więc napęd znów strasznym jest, a po myciu roweru sprzed paru dni zostało wspomnienie.
Sakwy wypchane na różne okoliczności służbowo-pogodowe. A tak poza tym to zimno (mimo niewielkiego mrozu), bo wilgotno i wcale, ale to wcale bez jakiejkolwiek przyjemności z jazdy.