Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 93219.80 kilometrów - w tym 3599.90 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 26.60km
  • Teren 4.10km
  • Czas 01:36
  • VAVG 16.62km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć mimo wolnego, ale z M.

Sobota, 29 września 2012 · dodano: 29.09.2012 | Komentarze 0

Dzień sprawunkowy w miłym towarzystwie M.: od M. do d. via Opłotki Kosodrzewinowo-Lavinowe i jeden niewielki szpital; z d. nadal z M. do M. via Opłotki Czechosłowacko-Maszynowe i Magdonald na W. wykorzystać kuponiki (pożarto we dwójkę: 2 big maki, 2 duże kole, 2 duże frytki, jedną nową kanapę i jednego lodzika). Cały dzień z dość ciężkimi sakwami, ale za to z wiatrem tylnym i bocznym, niezbyt silnym, na koniec pojedyncze kropienie.
Trochę z odsłuchem, a trochę bez.
No i 7000 w tym roku. Tyle, co przez cały zeszły. Mimo wszystko.

  • DST 10.50km
  • Czas 00:30
  • VAVG 21.00km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć(-Wawa-)Uć

Piątek, 28 września 2012 · dodano: 29.09.2012 | Komentarze 0

Od M. jeszcze po ciemku do p. na W., gdzie zostawiłem Meridę, stąd pociągiem do Wawy na Targi Turystyczne, powrót tak samo do miasta Uć i z p. na W. tym razem już po ćmaku do M.
Rano było pod wiatr i padało, sakwy i plecaczek lekkie, a wieczorem było z wiatrem i bez deszczu, ale plecaczek wyraźnie przytył od materiałów z targów.
Nic w odsłuchu.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 39.80km
  • Teren 1.60km
  • Czas 01:49
  • VAVG 21.91km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Czwartek, 27 września 2012 · dodano: 27.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. miejsko-klasycznie (wariantem najkrótszym); z p. na L. do M. też jak zazwyczaj - przez Rudą i tejże okoliczności.Wyjątkowo wariacki ruch na drogach. Trochę też w sakwach, a playlista jak wczoraj.
Wiatr zarówno rano, jak i wieczorem zazwyczaj z tyłu i boków - rano silniejszy, a wieczorem słabszy.

  • DST 40.00km
  • Teren 1.60km
  • Czas 01:54
  • VAVG 21.05km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Środa, 26 września 2012 · dodano: 26.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. klasycznie przez miasto; z p. na L. do M. klasycznie Opłotkami. Spotkałem pierwszy pług, ale nic nie czynił.
Odsłuch i playlista jak ostatnio. Wiatr rano dość żwawy z tyłu i boku; wieczorem ucichł.

  • DST 40.80km
  • Teren 1.70km
  • Czas 01:54
  • VAVG 21.47km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Wtorek, 25 września 2012 · dodano: 25.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. przez miasto klasycznie, a potem via R. podlać k. ;>
Z p. na L. do M. via Rudą (opcja Równikowo-Uroczyskowa, a więc bardziej dziurawa i wolniejsza od klasycznej opcji Lotniczo-Starogardzkiej) i dalej jak zwykle.
Wiatr rano niezbyt silny, z przodu - wieczorem całkiem zdechł był.
Cała playlista w odsłuchu, a sakwy niezaistotne.

  • DST 17.50km
  • Teren 4.50km
  • Czas 01:09
  • VAVG 15.22km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna przejażdżka z M.

Poniedziałek, 24 września 2012 · dodano: 24.09.2012 | Komentarze 0

Mimo teoretycznie wolnego, za dużo było spraw do załatwienia w dzień, by móc się wybrać dokądś dalej. Ale tuż przed zmrokiem udało się na chwilę wyskoczyć do Wiączyńskiego Lasu - m.in. przez gorący, parujący jeszcze świeżutki asfalt ulicy Malowniczej (nareszcie koniec dziurdziołów!:).
W lesie mała pętelka górkami i dołkami oraz czternastominutowy postój nad jeziorkiem pepoż i już po ćmaku - nazad. Wiatru prawie nie było, a w odsłuchu (niemal) równie świeży jak asfalt - Tindersticks.

  • DST 40.10km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 20.92km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Niedziela, 23 września 2012 · dodano: 24.09.2012 | Komentarze 0

Trasa identyczna jak dnia poprzedniego. W tę - paskudny, silny wiatr prosto w twarz, wysysający resztki sił pozostałych jeszcze po niedokończonej uczcie wirusów w organizmie; z atrakcji - rowerowe przepilotowanie pana w aucie na L. (pewnie męczył się moim tempem przeokrutnie;); nazad - już z wiatrem, ale zdecydowanie osłabł.
Sakwy lekkie - w odsłuchu - sic: Tindersticks, Treat Her Right, Type'0'Negative, Renata Przemyk i Air.

  • DST 40.10km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:52
  • VAVG 21.48km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Sobota, 22 września 2012 · dodano: 22.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do pracy na L. trasą klasyczną miejską w nieco dującym wietrze przeważnie tylno-bocznym i ostatni kilometr w zaczynającym padać deszczu; z pracy na L. do M. via Rude Imponderabilia i Opłotki Przestrzenno-Graniczne z wiatrem także tylno-bocznym, od Wiskitna wyścig z goniącą czarną chmurą - wygrany, dzięki huraganowemu wiatru w plecy.
Sakwy umiarkowanie lekkie; Morcheeba w odsłuchu.

  • DST 17.40km
  • Teren 1.70km
  • Czas 00:48
  • VAVG 21.75km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć mimo wolnego

Piątek, 21 września 2012 · dodano: 21.09.2012 | Komentarze 2

Miało być po nową dętkę dla M. do Wszelkich Piastów, ale, że się udało załatać, a mentalnie było się przygotowanym na rower i szkoda byłoby odpuścić, więc mimo to pojechałem do klasycznego Bylegdzie i wyszła happy (bez mała) hour na trasie: M. - uliczki - Ofiary Cezarego Józefiaka (drogą z kostki) - Kątna - Nery (przecięte wpół przez rzeczonego Józefiaka) - Przylesie - Polskich Kolei Państwowych - Jana Blocha - Jędrzejowska - Ofiary (już asfaltem) - Informatyczna - Ofiary przecięte w pół - starym traktem Transmisyjnym - Zakładową i uliczkami pętelka na bis do M.
Wiatr dość słaby z SW, sakwy puste, a odsłuch bez odsłuchu.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 49.00km
  • Teren 1.30km
  • Czas 02:21
  • VAVG 20.85km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Czwartek, 20 września 2012 · dodano: 20.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do przychodni ocznej po zaległy druk formatu L4 via Mileszki; z przychodni do p. na P. oddać/wziąć celulozy; z p. na P. do p. na L. zwyczajnie z dość wydatnymi sakwami i z p. na L. via Rude Opłotki (i Rude Imponderabilia też) do M. (opcją Przestrzenno-Graniczną) - już na lekko.
Wiatry na szczęście mało dokuczliwe, w odsłuchu to, co zazwyczaj.