Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 92689.48 kilometrów - w tym 3570.02 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 88.60km
  • Teren 2.60km
  • Czas 03:15
  • VAVG 27.26km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jamborowa Czasówka Ratunkowa

Sobota, 13 sierpnia 2016 · dodano: 13.08.2016 | Komentarze 3

Dziś, z okazji generalnych porządków w Odhuańńi miałem w planach dać wolne rowerzycy. Ale że dziś trzynasty, to najpierw spałem do południa (choć zamierzałem zabrać się za miotłę od raniuśka!), potem się okazało, że się zwarzyło mleko UHT do kawy, a jak już zabrałem się za puc - telefon od mamy, że po dojechaniu na działkę ze znajomymi ich transportem okazało się, że zapomniała od rzeczonej działki klucza! Ratunku-rowerunku!
Cóż było robić - znajomi (działkowi sąsiedzi), podobnie jak mama nie zamierzali dziś wracać, bo przyjechali na cały długi weekend... no to w długą, pędzikiem, w drogę do Jamboru :(
Niestety - pod wiatr - więc najkrótszą. Przekazałem klucze, odsapnąłem głodzinkę - i na abarot - identycznie, bo kompletnie mi się akurat dziś nie chciało jeździć. Na szczęście wiatr (umiarkowany, z SW) już pomagał. A że w jedną stronę leciałem jak najprędzej mogłem z kluczami, a z powrotem - z wiatrem, więc siłą rzeczy wyszła nie najgorsza czasówka.
Napęd: tylko jeden jogurt. Nawet wody ze sobą nie miałem z tego pośpiechu, a po drodze nie chciało mi się zatrzymywać w żadnych sklepach, bo chciałem być jak najszybciej na działce, a potem już w domu.
Sakwy lekkie - w jedną stronę z kluczami, w drugą - już bez nich ;)


  • DST 7.30km
  • Czas 00:20
  • VAVG 21.90km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć zakorkowana na 3/4 amenu

Piątek, 12 sierpnia 2016 · dodano: 12.08.2016 | Komentarze 5

Trasa taka sama jak wczoraj i przedwczoraj.
Zakorkowanie pośrednie między takim na amen, a takim na pół gwizdka.
Sakwy lekkie, trochę wiatru.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 7.30km
  • Czas 00:21
  • VAVG 20.86km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć zakorkowana na amen

Czwartek, 11 sierpnia 2016 · dodano: 11.08.2016 | Komentarze 2

Trasa zwykła codzienna; korki jakich dawno nie widziałem - samochodowe, rowerowe, piesze i wszelkie potencjalnie inne też. Co tam jutrzejszy piątek - chyba już dziś naród się ruszył - na baaardzo długi weekend ;)
Sakwy lekkie, trochę wiatru z W.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 7.30km
  • Czas 00:20
  • VAVG 21.90km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z frufiołami

Wtorek, 9 sierpnia 2016 · dodano: 09.08.2016 | Komentarze 6

Trasa najczęstsza, czyli do p. i na abarot.
W drodze powrotnej podziwianie z siodełka kolorowych wstążek fruwających od soboty aż do końca października nad Starym Rynkiem. Celem powiewania jest łopotanie na wietrze.
Jakie to kurka buddyjskie! :D
Sakwy lekkie, temperatura bardzo przyjemna, wiatr szeleszczący we frędzelkach ;)
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 8.20km
  • Teren 0.10km
  • Czas 00:24
  • VAVG 20.50km/h
  • Temperatura 34.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z podstawkami i książkami

Poniedziałek, 8 sierpnia 2016 · dodano: 08.08.2016 | Komentarze 5

Odhuańń - bieżąca p. - stara p. na P. (po podkładki pod kubeczki z motywami secesyjnymi) - biblioteka - Odhuańń.
Strasznie duży ruch na mieście - na jezdniach korki, na P. - pierdolnik ze wszystkim ;)
Sakwy głównie z książkami.
Wiatr skądśtam.
Okrutny gorąc.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 51.70km
  • Teren 1.30km
  • Czas 01:57
  • VAVG 26.51km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Jamboru z 245 kurami

Niedziela, 7 sierpnia 2016 · dodano: 07.08.2016 | Komentarze 2

Od rana wzmagał się silny wiatr z W - pozbierałem kurki do koszyka, posiedziałem - i w drogę powrotną. Pojechałem opcją o 7 km dłuższą (pod Różę - podróże - pod wiatr halsowanie), ale mało to dało, bo większość trasy wiatr i tak był boczny, bo zaczął skręcać na NW :/ Męcząco i z postojem na żryć w Ldzaniu, potem jeszcze pogoń przez Górki Pabianickie za szosowcem - a ja z kurami, a ten na cienkich opieńkach, tfu, oponkach - ale widziałem go jeszcze dobre 5 km dalej :) Po drodze wstąpiłem na chwilę do R., zostawiłem połowę kurek, zabrałem różne ciastka - i zmachany, jakbym zrobił setę z kilkoma hakami dobrnąłem w końcu do Odhuańńi.


  • DST 33.40km
  • Teren 1.30km
  • Czas 01:13
  • VAVG 27.45km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Jamboru po 245 kur

Sobota, 6 sierpnia 2016 · dodano: 07.08.2016 | Komentarze 11

Od R. porankiem w lekko i w sumie nieszkodliwie pokropującym deszczyku. Przeważnie pod słaby wiatr, więc najkrótszą znośną opcją maksymalnie bezpiachową.
Oczywiście jadąc jeszcze nie wiedziałem, że czeka na mnie stado zgrzybiałych kurek - 242 na samej działce, 1 przed bramą, a 2 - u niebywałych sąsiadów, tuż przy samej siatce ;) - ale te - najgorsze, bo mają zero kalorii: wszak kradzione nie tuczy! ;)
Sakwy trzydniowe, średnia mimo jazdy pod wiatr - niemal wyśmienita. Jednak nowy napęd robi różnicę!
Za to termometr popsuty, więc nie podaję temperatury, ale była przyjemna (tak z 18).


  • DST 18.80km
  • Teren 5.10km
  • Czas 00:49
  • VAVG 23.02km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć ze szwędactwem

Piątek, 5 sierpnia 2016 · dodano: 05.08.2016 | Komentarze 9

Rano nietypową trasą (bo przez P.) z Odhuańńi do p. A po południu do R. - ale najpierw (via d. Las Złote Wesele od niepamiętnych czasów niebywały) do dawnej p. na L. na pogaduchy (i odetchnąć dawno nie wdychaną klimą;), potem pętelkowanie wokół Bielicowego Stawu i po Lublinkowym Lesie - na Stawiskach spotkałem kaczków sztuk cztery. Strasznie gorąco i silny wiatr z SWS, który gnał popołudniem czarne chmury, ale bez burzowych konsekwencji. Na dedeerówach dramat ze wszystkim, sakwy ciężkie, bo jutro do Jamboru.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 7.30km
  • Czas 00:21
  • VAVG 20.86km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć zwyczajna

Czwartek, 4 sierpnia 2016 · dodano: 04.08.2016 | Komentarze 0

Zwyczajna jak kiełbasa ;)
Trasa: Odhuańń - p. - Odhuańń.
Wiatr słaby, sakwy z celulozą, korki-potworki.
I znów gorąco.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 7.60km
  • Czas 00:21
  • VAVG 21.71km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z niewielkim serwisowaniem

Środa, 3 sierpnia 2016 · dodano: 03.08.2016 | Komentarze 22

Odhuańń - p. - Odhuańń.
Rano znów na ćwierćkapciu; w drodze powrotnej najpierw znów kompresor, a potem do Serwisu "Dymano", gdzie:
-wymiana dętki - bo jednak okazała się dziurawą;
-regulacja na linii napęd-przerzutka - bo nadal trochę obcierało;
-prawidłowe założenie opony - bo się okazało, że jest bieżnikiem nie w tę stronę!
W sumie wszystko bym zrobił w domu, ale nie chciało mi się oraz chałupy babrać i tracić czasu. A tak straciłem 10 zł i może wreszcie wszystko będzie fungować jak trzeba. Kto to widział, żeby 2 tygodnie po serwisie jeździć do serwisu?! Skandal! ;)
Sakwy lekkie, wiatr nieporywający.
Kategoria 1. Only Uć