Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 92689.48 kilometrów - w tym 3570.02 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 25.50km
  • Czas 01:12
  • VAVG 21.25km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, 26 marca 2012 · dodano: 26.03.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. - wiatr klasycznie w pysk; z p. do M. - wiatr klasycznie z tyłu. Odsłuch: Komeda, plecaczek średniociężki.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 41.00km
  • Teren 9.00km
  • Czas 03:27
  • VAVG 11.88km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czterdziestka czasu letniego, czyli nic prostego!

Niedziela, 25 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 1

Z M. od M. mimo wczorajszej M.-owej setuchny znów na rower! I tak: do Mileszek klasycznie, a dalej pod górę aż w okolice Wzgórza Radary, w dół do Dąbrowy, w górę do Kopanki, w dół do Wódki, skręt z Pszenicznej w Jęczmienną i tyłami wzgórza 278 do Lasu Łagiewnickiego, dalej przez Arturówek na Bałuty, gdzie popas - a stąd z ciężką jedną sakwą do koleżanki M. i dalej via Doły, stoki Stoków i Mileszki do M. Wiatr silny, początkowo przednio-skośny, potem przedni, a na koniec tylno-skośny. Wszystko krzywe, wszystko z M.

  • DST 104.20km
  • Teren 11.40km
  • Czas 07:03
  • VAVG 14.78km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ogólna demolka, czyli setuchna czasu zimowego

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 2

Dotychczasowy rekord M. - i pierwsza Jej SETKA! :-)))

A było to tak: od M. Ofiarami Terroryzmu, dalej via Wiskitno, Bronisin Dworski, Grodzisko, Kalinko, Modlicę do Tuszyna - tam tradycyjne lody w sklepie na rogu. Dalej via Górki Małe i Duże, Tążewy do Dłutowa, gdzie zwaliska dworu i postój pod starym dębem oraz jeeeść.
Z Dłutowa nad staw Torfianka, gdzie leży makieta padłego Łosia z 1939 roku w miejscu ryjnego lądowania owego, dalej przez Łaziska nad staw Myślencin, gdzie zamyślona koparka nad ogólną demolką i staw Popławy, gdzie widać oznaki poprawy po podobnej demolce jakiś czas temu.
Dalej lasy i via Drzewociny do trasy Łask-Piotrków i mostu na Grabi - stąd do Jamboru, gdzie godzinka postoju.
Z Jamboru via Rokitnica, młyn w Talarze, Ldzań do Mogilna - w okolicy kolejna demolka (tym razem demolują pod S-8) na dużą skalę - dalej via Róża, Pawlikowice, Pawłówek, Rydzyny, Pabianice, Ksawerów, Żdżary, Gadkę do ul. Rudzkiej - gdzie kolejna-kolejna demolka (wykańczają) i przez Las Popioły, Starową Górę, Konstantynę i Wiskitno. STÓ-wka padła przy starej STU-dni na ul. Tomaszowskiej. Powrót do M. przez Ofiary. Wszystko to b. straszne. :>

  • DST 28.60km
  • Czas 01:25
  • VAVG 20.19km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 23 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. klasycznie, z p. do d. klasycznie i z d. do M. równie klasycznie. Ranny w pysk, choć słabo, wieczorny - ucichł. Nic w odsłuchu, ale coś w plecaczku.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 25.50km
  • Czas 01:12
  • VAVG 21.25km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 22.03.2012 | Komentarze 0

Trasą zwykłą od M. do p. i z p. do M. Wiatr zdecydowanie słabszy, rano twarzowy, wieczorem zadni. Bez sakw i odsłuchu.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 25.50km
  • Czas 01:16
  • VAVG 20.13km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Środa, 21 marca 2012 · dodano: 21.03.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. jak zwykle i z p. do M. jak zwykle. Wiatr nadal silny, rano wmordewind, wieczorem wtyłwiew.
Plecak i nic.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 28.50km
  • Czas 01:25
  • VAVG 20.12km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wtorek, 20 marca 2012 · dodano: 20.03.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. jak zwykle - w sam pysk wicher; z p. do d. jak zwykle - wicher nadal twarzowy - i dopiero z d. do M. (też jak zwykle) bardziej tylny.
Plecaczek, a w odsłuchu wiosenne świergolenia pomiędzy porykiwaniami czterokółkowców.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 140.60km
  • Teren 2.60km
  • Czas 05:53
  • VAVG 23.90km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Wawa

Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 2

Od M. via Andrzejów, stąd z Andy''mMono via Brzeziny do Łyszkowic, dalej znów samotnie via Bełchów, Nieborów, Bolimów, Humin, stąd z Meteorem via Szymanów do Błonia. W Błoniu odwiedziliśmy skrzynkę w starej wierzbie i rynek z zamkniętym wszystkim - dalej znów samotnie via Rokitno, Józefów, Płochocin, w okolicach budowanego węzła Konotopa straszne skróty (cegły przemieszane z błotem na dawnej polnej drodze - rozjeżdżone to wszystko jakimś ciężkim sprzętem. Po 2 km rzeźni znów trochę asfaltów i ostatecznie wjazd do Warszawy ul. Połczyńską, gdzie natrafiłem na wybitnie utrudzonego rowerzystę jadącego z Kalisza obejrzeć Koszyk Narodu Na Euro, po ominięciu tegoż skręt na Zachodnią i powrót pekapem do Łodzi; z Widzewa do M. via Augustów ;)
Cały dzień wspaniały, porywający wiatr w plecy, lub pleco-boczny, na krótkich odcinkach boczny i wtedy już nie taki wspaniały, choć równie porywający.
Bez odsłuchu, z dość ciężkim plecaczkiem.

  • DST 74.90km
  • Teren 6.10km
  • Czas 04:58
  • VAVG 15.08km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odyseja Wiosenna 2012

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 3

Od M. do Ofiar via Piasta - tam zakup nowego, żelowego siodełka! :)
Dalej z M. via kościół i cmentarzyk ewangeliccy w Kalinie, ujęcie wody z kurkiem w Kalinku, zalew w Tuszynie i lody tamże, willę Rżewskiego w Zofiówce, fermę Kur-Niosek w Prawdzie, zaparkowaną przez kiboli ścieżkę rowerową w Rzgowie, barierki Jedynki (przenoska), światynię jakichś Braminów z azbestu, Odyseję kosmiczną koło Gadki, cmentarz wojenny w Gadce i górkę na Nowym Józefowie oraz róg Kolumny i Zygmunta.
Do Zofiówki wiatr przeważnie z przodu, potem przeważnie z tyłu; bezsakwowo i bez odsłuchu, za to z wapnem i alertekiem na ustach, krótkim rękawku prawie do samego wieczora i krótkim nogawku całą trasę. Oraz w sandałkach ;)
Cholerna wiosna.

  • DST 28.70km
  • Czas 01:23
  • VAVG 20.75km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piątek, 16 marca 2012 · dodano: 16.03.2012 | Komentarze 0

Od M. do p., z p. do d. i z d. do M. - wszystko jak zwykle i bez szczególnych historii. Wiatry ze wszystkich stron, niezbyt silne. Bezsakwowo i Komeda.
Kategoria 1. Only Uć