Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 93196.54 kilometrów - w tym 3599.80 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 55.05km
  • Teren 0.01km
  • Czas 02:09
  • VAVG 25.60km/h
  • VMAX 46.58km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 2371kcal
  • Podjazdy 304m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętelka z wahadełkiem

Czwartek, 4 lipca 2019 · dodano: 04.07.2019 | Komentarze 2

Mając dziś humor dość wisielczy (co widać po tytule) odebrałem popołudniem Merysię z nowo-przypadkowego serwisu buląc 218 zł (tzw. wzmacniacz humoru) i przedarłwszy się wpierw przez korki do domu po sakwy (co by stara gołym du... bagażnikiem nie świeciła, w końcu to już nie ten wiek) zatoczyłem dość klasyczną, dawno nie śmiganą pętelkę w wersji z objechaniem Stryczkowa i ze Zgierzem (akt prawdziwej desperacji;) - po drodze, na Stryczkowskiej, na moim ulubionym zjeździe rozkopali mostek i wprowadzili ruch wahadłowy, więc z naprawdę porządnej średniej jednak nici, zwłaszcza, że następnie w rzeczonym Zgierzu drogę zajechało mi trzech sądząc ze sprzętu Panów Szosmenów, a z zachowania - jakby to określić... może tak: "30 km/h z górki po gładkim asfalcie".
No.
Nowy napęd działa tak, jak powinien (bo niby jakby miał inaczej?), pod samą klatką schodową na osiedlowej uliczce koniecznie chciał mnie rozjechać Pan Taxi ze.... Zgierza. Chwila zawaha(dełkowa)nia z mojej strony - i byłbym trącon i leżon.
Pętelka - w wersji śladowej, a do posłuchania - w wersji muzycznej (nie pomnę, ale pewnie kiedyś wrzucałem, jednak dziś pasuje).
Tak poza tym to wiało. Z Wu.




  • DST 2.85km
  • Czas 00:07
  • VAVG 24.43km/h
  • VMAX 32.08km/h
  • Kalorie 124kcal
  • Podjazdy 12m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć donowoserwisowa

Środa, 3 lipca 2019 · dodano: 03.07.2019 | Komentarze 6

Rano do starej p. pieszkom, a po południu załatwianie dwóch lekarzy (będzie niestety wkrótce i trzeci, z innej specjalizacji..) - wreszcie po powrocie zdemontowałem uświniwszy się oraz podłogę tylne koło i tak, jak niedawno się umawiałem w najbliższym serwisie - zaniosłem do centrowania. A tu się okazało, że miałbym czekać tydzień! Chyba kolejny dziś i w ogóle ostatnio kiepski żart.
Wróciłem, zamontowałem ponownie koło (znów wszystko wokół usyfiając) i pojechałem na resztkach kolistości oraz niemałym wkurwu na wszystko do kolejnego serwisu, gdzie (nie wiem, czy słusznie) ocenili, że trzeba jednak dać nowe koło, a przy okazji łańcuch, bo zużyty. I zamiast trzech dych - pójdą dwie stówy :/
Panie Ryszardzie - w piątek dopiero pogrzeb, a jak bardzo już brak Pana fachowości i życzliwego zainteresowania zdrówkiem Merysi :(
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 6.18km
  • Czas 00:19
  • VAVG 19.52km/h
  • VMAX 31.97km/h
  • Kalorie 261kcal
  • Podjazdy 36m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć im. Klubu Krzywego Koła

Wtorek, 2 lipca 2019 · dodano: 02.07.2019 | Komentarze 2

Dom - nowe chwilowe miejsce p. plus pobliski serwis - dom.
W serwisie trzymali Mery 12 h, po czym się okazało, że nic nie zrobili, bo nie mieli dwóch odpowiedniej długości szprych na wymianę - i koło nadal nienaprostowane.
Ręce opadają, jutro dopiero po południu (by nie nadwerężać roweru jazdą do p.) wizyta gdzie indziej. Pewnie mi znów nie scentrują od razu i się wszystko rozwlecze na kolejny dzień... :(
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 12.09km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.73km/h
  • VMAX 31.82km/h
  • Kalorie 510kcal
  • Podjazdy 63m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć ze smutkami

Poniedziałek, 1 lipca 2019 · dodano: 01.07.2019 | Komentarze 6

Paskudny dzień: w drodze upał, w p. zmiany niekoniecznie na lepsze (spodziewane, ale i tak do kitu) - na koniec okazało się, że mi klocek hamulcowy obciera tylną obręcz, a szprychy coś luźne... postanowiłem podjechać do mojego Pana Doktora od Mery, u którego dziadówę od chyba 10 lat serwisuję...
Serwisowałem.
Wczoraj, podczas Brodnickiego Maratonu Rowerowego - zasłabł w upale i zmarł ;-(

Zawsze mi powtarzał z uśmiechem, że już chyba czas nowy rower kupić, bo ten już bardzo zużyty... Żegnaj Panie Ryszardzie, Merida pewnie w dużym stopniu dzięki Panu wciąż śmiga (niemal) jak za młodych lat!

Szprychy jednak luźne, a koło nieco zwichrowane (pewnie od ciężarów wyprawowych), więc podjechałem do najbliższego od domu anonimowego serwisu, gdzie pewnie pojutrze (jutro nie mogę) oddam koło do centrowania.
Do niczego ten dzień. Jutro - szkolenie w nowym miejscu, gdzie jednak będę bywał tylko okazjonalnie i najdalej do sierpnia. Co dalej z p. - tego nie wie na ten moment nikt.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 46.18km
  • Teren 0.03km
  • Czas 01:52
  • VAVG 24.74km/h
  • VMAX 41.44km/h
  • Kalorie 1988kcal
  • Podjazdy 243m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Jamboru w żaru

Niedziela, 30 czerwca 2019 · dodano: 30.06.2019 | Komentarze 4

Powrót z Jamboru z M. - jak na standardy działkowe wyjątkowo wcześnie, żeby zdążyć przed najgorszą patelnią - ale nim ruszyliśmy, to już grzało jak głupie - i mimo (na szczęście!) wiatru tylnego lub tylno-bocznego jechało się dość słabo. Dodatkowo sakwy znów napchane - tym razem rzeczami działkowymi do prania. Chyba na razie nie będę ich odczepiał, by zamienić na stare mniejsze, bo ciągle okazują się do czegoś potrzebne.
A jutro sądny dzień w p. - i jedno jest pewne: od lipca przynajmniej częściowo zmienią się codzienne trasy i kilometraże. Ale niestety na jeszcze krótsze ;(



  • DST 23.49km
  • Teren 0.33km
  • Czas 00:56
  • VAVG 25.17km/h
  • VMAX 33.16km/h
  • Kalorie 1008kcal
  • Podjazdy 133m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jamborowe Kółko Graniaste

Sobota, 29 czerwca 2019 · dodano: 29.06.2019 | Komentarze 2

Poranne w koło Jamboru - celem było spotkanie po drodze M. przemieszczającej się z Uci rowerowo (a częściowo kolejowo) i wspólne dotarcie na działkę. Umówionym miejscem spotkania był sklep w Ldzaniu, ale by nie było nudno jechać w obie strony tą samą drogą, wybrałem opcję dłuższą, częściowo szutrową, którą dawno nie jeździłem. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu większa część szutru zamieniła się w nowiutki, gładki asfalt :)
Po drodze wielu rowerzystów, w większości szosmenów - jeden nawet mnie zaczepił widząc sakwy, czy to aby nie jakaś dalsza wyprawa ;) No ba - sakwy obładowane żarciem na dwa dni! :D
Tak poza tym to temperatura dość jeszcze optymalna, tylko silny wiatr z W na niektórych odcinkach poprzeszkadzał.
Relive Kółka Graniastego:
https://www.relive.cc/view/e1346809841



  • DST 45.50km
  • Teren 0.03km
  • Czas 01:48
  • VAVG 25.28km/h
  • VMAX 47.77km/h
  • Kalorie 1963kcal
  • Podjazdy 226m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Najpierw Uć, a potem do Jamboru

Piątek, 28 czerwca 2019 · dodano: 28.06.2019 | Komentarze 6

Rano zwyczajnie do p., a po południu stamtąd do Jamboru. Jechało się, mimo obładowania (wyjątkowo dużo gratów plus śpiwór - czyli prawie jak na wyprawie;) nie najgorzej.
Temperatura optymalna, wiatr umiarkowany boczny (z NNW); po drodze jeszcze na chwilę do R. po klucze.

  • DST 10.94km
  • Czas 00:32
  • VAVG 20.51km/h
  • VMAX 32.22km/h
  • Kalorie 459kcal
  • Podjazdy 51m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć sprawunkowa, ale bez szklarza

Czwartek, 27 czerwca 2019 · dodano: 27.06.2019 | Komentarze 9

Rano do p., a po południu sprawunkowo - serwis komórkowy, Odhuańń - i dopiero do domu.
Coraz gorzej rozkopane centrum, coraz ciężej się przedrzeć, a dodatkowo silny wiatr z NW (choć już na szczęście bez upałów) - wszystko to sprawiło, że dzisiejsza jazda nie miała nic wspólnego ze szklarzem - tj. nie była szybką ;)
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 10.62km
  • Czas 00:30
  • VAVG 21.24km/h
  • VMAX 37.04km/h
  • Kalorie 457kcal
  • Podjazdy 56m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć żarliwie pourlopowa

Środa, 26 czerwca 2019 · dodano: 26.06.2019 | Komentarze 4

Dom - p. - dom w ciepełku takim, że na wyświetlaczu Sigmy kwarc się rozlał.
Ja chcę do Szwecji :P
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 12.63km
  • Czas 00:36
  • VAVG 21.05km/h
  • VMAX 32.10km/h
  • Kalorie 530kcal
  • Podjazdy 56m
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

W Siną Dal(arnę) - dz. 18: dodom

Wtorek, 25 czerwca 2019 · dodano: 26.06.2019 | Komentarze 4

Prom -> Gdańsk (najpierw na 4 godziny na zasłużone plażowanie i pływanie w ciepłej wodzie, czyli polskim Bałtyku;); potem rowerowo na Stare Miasto i stamtąd pieszkom z rowerami na pekap) -> upalny pekap -: Uć Fabryczna - i stąd rowerowo już na chatę, w której byliśmy tuż przed północą.

Relivy dwa - z plażowego Westerplatte i z rowerowego Starego Miasta.
https://www.relive.cc/view/e1344609807
https://www.relive.cc/view/e1344609612

PODSUMOWANIE STATYSTYCZNE WYPRAWY:

Dystans całkowity - 1303.97 km (teren: 12.19 km – 0.9 %)
Czas aktywności - 59 h 2 min.
Średnia prędkość - 22.09 km/h
Prędkość maksymalna - 57.35 km/h
Suma przewyższeń w pionie – 10 664 m
Średnia dzienna kilometrów – 72.44 w 3 h 16 min.
Spalone kalorie – 52 008

Podsumowania wszelkiego innego rodzaju - wkrótce :)