Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 93196.54 kilometrów - w tym 3599.80 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 7.60km
  • Czas 00:23
  • VAVG 19.83km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć urlopowo-służbowa

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 · dodano: 27.06.2016 | Komentarze 4

Odhuańń - nowa p. (na S.) by się troszkę powdrażać - i na abarot.
Trochę wiatru z NW, upał nieco zelżony, sakwy lekkie, perspektywy - ciężkie ;)
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 9.50km
  • Czas 00:29
  • VAVG 19.66km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z M. i żarciem

Niedziela, 26 czerwca 2016 · dodano: 26.06.2016 | Komentarze 4

Wyskok na Street Food Festiwal przy ul. P. 217. Pożarto: krążki z kalmaru, gęsi pipek, duże frytki belgijskie z sosem musztardowo-koperkowym i podwójnego (360 g wołu!) burgera chilli z podwójnym kotletem zapitym butelką zmrożonej gruzińskiej lemoniady.
Powrót był więc niezwykle ciężki ;) Po drodze jeszcze oglądanie plenerowego kina łóżkowego na P. - ale nie skorzystaliśmy ;P
Wiatr silny - i zawsze w policzki (niewołowe;) - bo w jedną stronę z S, a z powrotem - z NW. Nadal gorąco - a na koniec czarne burzowe chmury.


  • DST 55.30km
  • Teren 2.10km
  • Czas 02:12
  • VAVG 25.14km/h
  • Temperatura 37.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Jamboru w potwornym upale by zdążyć na mecz

Sobota, 25 czerwca 2016 · dodano: 25.06.2016 | Komentarze 7

Zebrałem się w drogę powrotną z działy tak, by znów nie jechać w pełnym słońcu, czyli wcześnie rano, bo o 10:50 ;p
Z początku było trochę chmurek - powrót odbył się opcją troszkę bardziej okrężną, bo przez Różę - tak, aby halsować z powodu wiatru z SE. Z wiatrem jechało się jako-tako, choć upał okropny - pod wiatr zatykało, więc w pełnym słońcu oddychałem tylko w miejscach zacienionych - i tak od krzaczka do krzaczka co 100, a czasem 300 m głębszy oddech. Wypiłem po drodze 2,5 l płynów - a i tak było mało. W końcu już taki byłem wypluty, że specjalnie skręciłem na lotnisko, by pół godziny ponapawać się atmosferą klimatyzacji ;) Inaczej chyba bym dostał udaru - pod koniec mnie trzęsło, ręce drętwiały, a znając doskonale trasę jeżdżoną 1000 razy skręciłem bezmyślnie nie tam gdzie trzeba - i w ogóle cokolwiek nie kontaktowałem - a leciałem na maksa na tyle, na ile to możliwe - by zdążyć na mecz naszych ze Szwajcarią. Na szczęście nasi też zagrali na maksa - i awansowaliśmy dalej! :D
Sakwy już na szczęście lżejsze w tę stronę.


  • DST 1.40km
  • Teren 0.10km
  • Czas 00:03
  • VAVG 28.00km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jamborowanie z malowaniem i śmietnikiem

Piątek, 24 czerwca 2016 · dodano: 25.06.2016 | Komentarze 2

9 h malowania na zielono pierdyliarda szczebelków bramy działkowej w potwornym upale i gryzących insektach - plus szybki myk "zielonego ludka" na koniec dnia wywalić śmionty do najbliższego śmietnika.


  • DST 51.10km
  • Teren 4.30km
  • Czas 02:02
  • VAVG 25.13km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Jamboru skrobać rdzę

Czwartek, 23 czerwca 2016 · dodano: 25.06.2016 | Komentarze 3

Wystartowałem rano, by zdążyć przed najgorszym upałem - ale i tak było cinszko. Wg prognozy miało wiać z NE, czyli bardzo korzystnie - na początku wiało z E, ale potem wiatr (co prawda niezbyt silny) odwrócił się na SE, a nawet S. Przy podjeździe na którąś tam z kolei Pabianicką Górkę urwał się pasek od sandałka, więc musiałem wrócić do najbliższego sklepu po przysłowiową kropelkę. W końcu, po kilku odpoczynkach dobrnąłem na działkę - czas jazdy lepszy od poczucia tegoż czasu, więc mile byłem na koniec zaskoczony. A zamiast odpoczynku - zbieranie nałamanych przez ostatnią wichurę gałęzi - i 2 h skrobania rdzy z działkowej bramy.
Sakwy bardzo obładowane na 3 dni oraz różności potrzebne na dłużej.
A na koniec dnia jeszcze wyskok do jamborowego sklepu po żarcie na dwa kolejne dni (kaszana, musztarda, kefiry, pieczywo, serek do smarowania i salami - tu przypomniał mi się mój własny dowcip, że lubię, jak kosmici przylatują do nas w pokoju, ale wolałbym, żeby przylecieli z salami, które mógłbym jeść całymi komnatami!;)


  • DST 29.70km
  • Teren 4.10km
  • Czas 01:16
  • VAVG 23.45km/h
  • Temperatura 33.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć upalna

Środa, 22 czerwca 2016 · dodano: 22.06.2016 | Komentarze 6

Po kilku dniach rowerowo zmarnowanych - dziś sprawunkowa rundka w ognistym upale po mieście na trasie: Odhuańń - najbliższy sklep ze smarem do łańcucha - pętelka po Zdrowym Parku - pętelka po okolicach Bielicowego Stawu - R. - druga pętelka parkowa - Odhuańń.
Jeździło się bez polotu, jeden z pedałów coś zaczyna trochę latać - chyba się kończy - oby nie za szybko...
Dziś wiatry słabe ze wsząt* (*wszęta - miejsca, skąd wiały dziś wiatry słabe).
Sakwy zapchane tym i owym.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 41.80km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 22.80km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kijowy Las Kraszewski

Sobota, 18 czerwca 2016 · dodano: 18.06.2016 | Komentarze 2

Od samiutkiego rana pojechaliśmy z M. do Wiśniowej Góry rowerami - celem był ośrodek wypoczynkowy Relaks, będący dziś bazą całodziennej imprezy gminnej - jej celem zaś z kolei - zebranie funduszy na zakup wózka elektrycznego dla niepełnosprawnego mieszkańca gminy Andrespol - Przemka. W ramach przeróżniastych atrakcji - m.in. kijowy marsz na dystansie 7 km po tutejszym lesie. W to mi graj zatem! W zawodach na 80 startujących udało się być w pierwszej dysze - ledwie dyszę co prawda ;) - bo na miejscu 9. Czas: 50 minut.
Po zawodach obżarstwo piknikowe miejscowe z ryczącym disco-polo w tle i różnymi konkursami i gibaniami - zeżarto: 2 karkówki, kiełbasę, 2 ogórki kisz., chlebek i musztardę i ketchup oraz przydziałową zawodniczą bułkę z jakimiś bodaj rabarbarami. Po żarciu nastąpiło losowanie nagłód - i proszę - oto stałem się w błyskotliwy sposób posiadaczem nowej alumaty! :D
Powrót z zawodów rozłożony na dwie tury - najpierw do chaty M. obejrzeć odkodowany mecz (i zwłaszcza odsapnąć nie na słońcu, które dziś było dość męczące), a potem już do Odhuańńi, po drodze jeszcze spotykając się na chwilę z p. Jurkiem, który zbiera korki (celem przekazania tychże).
Sakwy, zwłaszcza w drodze z chaty M. obładowane, bo korzystając z okazji zabraliśmy to i owo.
Wiatr umiarkowany, chwilami nieco silniejszy z W i NW - rano pomógł dotrzeć na czas na zawody - po południu wypruł resztki sił ;p
Gorąco!


  • DST 5.20km
  • Czas 00:18
  • VAVG 17.33km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z kolejną rundą poszukiwania nowej budy

Piątek, 17 czerwca 2016 · dodano: 17.06.2016 | Komentarze 3

Od rana chyba z fefnaście km pieszkom z różnymi sprawami po mieście z okazji pierwszego dnia urlopu - a po południu niespieszny (bo z M.) myk rowerowy oglądać kolejną potencjalną nową budę dla Alusia na wymianę za starą - tym razem buda stylowa, modernistyczna (sprzed 100 lat), ze skrzypiącymi parkietami z epoki i takimiż drzwiami. I śladami po wyzwoleńczych kulach z 1945 r. - zachowanymi na elewacji podczas rewitalizacji - w końcu Uć to nie Wawa, gdzie pod tynkami jest pewnie więcej śladów po kulach, niż cegieł ;p
Silne podmuchy wiatru - na szczęście bez głośnej dziś w kraju burzy ;)


  • DST 6.40km
  • Czas 00:18
  • VAVG 21.33km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czwartek, 16 czerwca 2016 · dodano: 16.06.2016 | Komentarze 4

Po raz ostatni do p. na P. - z Odhuańńi - i na abarot.
Rano korki dostawczaków - wieczorem pierwsze wielkie kropy nadciągającej ulewy.
Sakwy z powrotem naładowane resztką służbowo-prywatnego dobytku.
Teraz czas na nowe wyzwania!
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 11.90km
  • Teren 0.30km
  • Czas 00:33
  • VAVG 21.64km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z odwiedzinami

Środa, 15 czerwca 2016 · dodano: 15.06.2016 | Komentarze 9

Rano z Odhuańńi służbowo do Centrum Dialogowego po celulozę - a stąd (obładowany wielbłądzio) odwiedzić kol. Bitelsa w jego pałacu i obejrzeć okołopałacowe Strawberry Fields ;) A stąd - do p. na P.
A wieczorem z p. na P. do Odhuańńi.
Rano gorąco - wieczorem duszno. Może będzie burza?
Kategoria 1. Only Uć