Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 92689.48 kilometrów - w tym 3570.02 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 27.60km
  • Teren 0.90km
  • Czas 01:17
  • VAVG 21.51km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z dziurdziołami

Czwartek, 13 czerwca 2013 · dodano: 13.06.2013 | Komentarze 2

Od M. do p. na P. jak zwykle.
Z p. na P. najpierw Prezydenta, potem dziurdziołami Tramwajowej, potem Przędzarkową do szpitala. Ze szpitala do Marszałka Dwojga Ksyw - tam dziurdzołami aż strach nowo wyznakowanego ciągu, skoro bus-pasy zabrali. Mając dość serdelecznie skręciłem następnie w bezdroża Parku nad Jasieniem (albo Jasienią?) skosując ku Marszałkowi nr 1, a tam dziurdziołowaty chodnik, bo nowa dedeerówa po drugiej stronie pasem dwóch i nie ma jak przeskoczyć. A musiałem tak, bo mi w p. na P. kazali sprawdzić obiekt pewnego Bossa położony han, w głębi dawnych zakładów chemicznych (nadal zalatuje znad osadników zresztą). Obiekt trzygwiazdkowy, a ja już w sposób nieco bardziej cywilizowany dedeerówą i tak jak zwykle - do M.
Sakwy takie sobie, a wiatr dokuczliwy, południowy. Gorąco :/
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 24.00km
  • Czas 01:06
  • VAVG 21.82km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć słoneczna

Środa, 12 czerwca 2013 · dodano: 12.06.2013 | Komentarze 0

Od M. do p. na P. klasycznie i z p. na P. do M. wariacją klasyczno-wczorajszą.
Rano wiatr boczny, po południu przednio-boczny, niezbyt silny.
Sakwy lekkie, korki w normie (godzin szczytu).
Nareszcie słonecznie!
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 28.70km
  • Czas 01:21
  • VAVG 21.26km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z koparkami

Wtorek, 11 czerwca 2013 · dodano: 11.06.2013 | Komentarze 5

Po wczorajszym odkopnięciu korka, dziś Bozia wynagrodziła dwiema porannymi koparkami na trasie od M. do p. na P. Wiatr silny boczny i tylno-boczny, momentami lekki deszcz; światła korzystne.
Z p. na P. znów w wielkim ruchu Naczelnika Kośc. do d., a stąd nieco eksperymentalną trasą bocznymi uliczkami w okolicach Parku Trzymaja i dziurawą alejką asfaltową via Twórca Skautingu, żeby ominąć potencjalny korek i rzeczywiste dziury na Niciarni, ale w sumie gra okazała się niewarta świeczki (co najwyżej ogarka poszłego na laski) - a potem już nową dedeerówą i jak zwykle do M.
Wiatr ucichł, a sakwy cały dzień znośne, w tym w większej części trasy - z oscypkiem, ponieważ wtorek.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 24.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 20.28km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć z odkopanym korkiem

Poniedziałek, 10 czerwca 2013 · dodano: 10.06.2013 | Komentarze 3

Od M. do p. na P. klasycznie i tuż po porannej ulewie, więc rozlewiskami.
Z p. na P. jak zwykle ostatnio - korki po horyzont na Prezydenta Gabryela. Póki korek był równoległy, to dawało radę go omijać prawą stroną, czyli zgodnie z przepisami, ale jak dobił po skosie jeden segment korkujący z Szewca Jasia i zagrodził mi drogę, mimo, że miałem zielone, to najpierw mu podjechałem (temu segmentu, nie szewcu) przed maskę prosząc grzecznie gestem dłoni, by cofnął pół metra, gdyż albowiem z tyłu nic nie miał. W związku z brakiem reakcji wklinowałem się rowerem (a właściwie sakwami) pomiędzy element korkujący skośny z szewca i element korkujący równoległy z prezydenta i tak pozostałem, aż równoległy nie ruszył się wreszcie. Wtedy pięknym zamachem prawej kończyny przeszedłem w fazę jadącą odkopując element korkujący skośny.
No, ale potem to już był taki korek (również przy Niciarni, z której pozostało nić), że nawet nie było jak się wciskać, by razić odnóżem.
A na koniec z sakwami ciężkimi, bo via Sklep Pod Psem i w mżawce.
Wiatry słabowite na to wszystko.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 40.90km
  • Teren 0.60km
  • Czas 02:32
  • VAVG 16.14km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć mieszczuchowska świętująca cyklicznie z pucharkiem

Niedziela, 9 czerwca 2013 · dodano: 09.06.2013 | Komentarze 3

Od rana bezrowerowo marsz ku źródłom Olechowianeczki, a już w samo południe (i trochę), po odebraniu należnego pucharka wręczanego przez Panią Posełkę i Pana Przewodnika Rajców Mieszczuchowskich - rowerem z M. na coroczne święto cykliczne - od M. tym razem ulicami, a nie jakimiś roweromalowanymi wynalazkami ;)
Po dotarciu do święta (w ex Lesie Złote Wesele) w grupie kilkudziesięciu innych rowerzystów udaliśmy się na rowerową przejażdżkę po centrum miasta Uć z przewodnikiem. Było sympatycznie, a jeśli chodzi o tempo - masakry(ty)cznie. Stąd średnia dzisiejsza. Ponadto upał niemożebny.
Po powrocie do ex Lasu, M. ustawiła się w dwugodzinnym ogonku oznakować swą Trinity przez Straż Mieszczuchowską, a ja się szwendałem w pobliżu, biorąc udział m.in. w pokazie cięcia rowerowego zapięcia oraz obserwując z niebyt wielkim zainteresowanie zaciekłe rozgrywki w bajko-polo.
Po wreszcie-oznakowaniu pojechaliśmy jeszcze (oczywiście ulicami) do Manu na zakupy i dalej z niemożebnie wypchanymi sakwami ja - a M. bez w chwilowym deszczu do d.
A z d. na wietnamską chińszczyznę (kuciak w ciecie; kaćka po pehińciu) i do M.

  • DST 32.00km
  • Teren 0.90km
  • Czas 01:37
  • VAVG 19.79km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć szarmancko-roślinna

Sobota, 8 czerwca 2013 · dodano: 08.06.2013 | Komentarze 2

Od M. do p. na P. klasycznie, potem już z M. do Sfinksa na Szarmę z Wieprzu, a stąd najpierw ulicami, a potem straszną kostkową dedeerówą (jeszcze z poprzedniej epoki) oglądać rośliny (niejadalne niestety!) i rozlewiska z komarami w Ogrodzie Błotanicznym. Ponadto wstęp wolny, bo odbywała się impreza na 20 lat Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środ., na której były m.in. pokazy bicykli i drewnianych rowerów niczym sprzed dwóch wieków oraz kawodajnej rikszy Pana Rowerskiego. Na pokaz oczywiście zakaz wstępu z rowerami. Polactwo jak stąd do Nysy i Bugu. Za bardzo byłem jednak zmordowany po p. (na P.), by się jeszcze użerać z cieciówą, chociażby tego, że na bramie ogrodu wisi znak "zakaz jazdy rowerem", a myśmy je tylko chcieli wprowadzić 200 m wgłąb na pokaz.
Z Antyrowerowej Imprezy Proekologicznej zaś nazad do M. przeważnie (na życzenie M.) dedeerówą W-Z.
Reszta jest telepaniem.
Acha - sakwy wypchane żarciem i ciuchem, a wiatr słabowity z jakiegoś NE(?). W okolicach Szaremki symboliczny opad dużych kropel z góry, ale to nie gołąb.

  • DST 24.20km
  • Czas 01:05
  • VAVG 22.34km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć ze szpitalem i słońcem

Piątek, 7 czerwca 2013 · dodano: 07.06.2013 | Komentarze 4

Od M. do p. na P. via szpital Karola; z p. na P. do M. w słońcu - nareszcie!
Sakwy dość wypchane, wiatry słabe z enów.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 51.60km
  • Teren 3.70km
  • Czas 02:14
  • VAVG 23.10km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dobylegdzie formatu A1

Czwartek, 6 czerwca 2013 · dodano: 06.06.2013 | Komentarze 4

Z okazji dnia wolnego - coś na szybko: klasyczne Dobylegdzie z racji lenia w kwestii dalszych wycieczek:
Od M. do Parku Wzniesień przecinając trzykrotnie budowę A1 - via Nowosolna - Plichtów - Byszewy - Boginię (tu: asfaltowa pętelka) - Nowe Skoszewy (tu, na tymczasowym braku asfaltu - roboty ziemno-drogowe). Następnie nawrot na Janinów, Buczek, Jaroszki, Moskwę - i via Lipiny do Wiączyńskiego Lasu. W lesie odwiedziny skrzynki Lavinki koło bunkra pod rozdwojonym drzewem - drzewo wycięte, skrzynka jest. Następnie głównie terenowo do Ksawerowa Brzezińskiego, Helenowa - i stąd na Bedoń - znów od pewnego momentu gruntem do Bedoniowsi. A z Bedoniowsi przez Jędrusiów już asfaltami do M.
Z jednej strony miała być to czasówka (żeby poprawić czasy czerwcowe), z drugiej terenówka, co by zwiększyć udział terenów w ogólnej liczbie przejechanych kilometrów w czerwcu. A wyszła taka jakaś psiakota :)
Wiatr dość słaby, ale z racji duchoty i pagórków męczący z N i NW.
Sakwy lekkie.

  • DST 29.20km
  • Teren 0.20km
  • Czas 01:26
  • VAVG 20.37km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć ohydna

Środa, 5 czerwca 2013 · dodano: 05.06.2013 | Komentarze 4

Od M. w przemoczonych po wczorajszej ulewie butach wśród ogromnych rozlewisk i w mżawce do p. na P. Ohydnie.
Z p. na P. najpierw rozkopami (błoto i dziury), potem główną przelotówką (ruch jak diabli) do d. - hamulce prawie całkiem nawaliły przez te błota i ciągłe hamowania na światłach. Ohyda.
Z d. do M. via dawna p. na W. nakleić naklejki służbowe - znów w mżawce. Nadal ohydnie.
Sakwy ble.
Kategoria 1. Only Uć


  • DST 24.00km
  • Czas 01:08
  • VAVG 21.18km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uć chmurnie oberwana

Wtorek, 4 czerwca 2013 · dodano: 04.06.2013 | Komentarze 0

Od M. do p. na P. trasą klasyczną w mżawce, z p. na P. do M. trasą wezbraną w oberwaniu chmury.
Sakwy wilgotne, wiatry nieistotne.
Kategoria 1. Only Uć