Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pan huann z miasteczka Uć w województwie uckim. Ma już przejechane na bs-ie 91894.71 kilometrów - w tym 3546.39 w sposób gruntowny! Przemieszcza się MERIDĄ Kalahari 500 (rocznik 2001) z prędkością zaskakująco średnią, bo wynoszącą 23.01 km/h - i się wcale tym nie chwali, jeno uprzejmie informuje.
Więcej o nim tu, a niżej BATONY NA BOCZKU ;)
2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl Zaliczone rowerowo gminy:

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy huann.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

2. Opłotki, czyli mniej niż seta

Dystans całkowity:45032.94 km (w terenie 1726.09 km; 3.83%)
Czas w ruchu:1900:14
Średnia prędkość:23.70 km/h
Maksymalna prędkość:62.80 km/h
Suma podjazdów:150222 m
Maks. tętno maksymalne:184 (102 %)
Maks. tętno średnie:172 (93 %)
Suma kalorii:883977 kcal
Liczba aktywności:1011
Średnio na aktywność:44.54 km i 1h 52m
Więcej statystyk
  • DST 45.20km
  • Teren 3.30km
  • Czas 02:02
  • VAVG 22.23km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Środa, 24 października 2012 · dodano: 24.10.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. Opłotkami Rudy Leśnej; z p. na L. do M. Opłotkami Opłotków Rudych.
Rano od razu w nagłym deszczu pierwsze 10 minut, potem już bez opadów. W odsłuchu to, co ostatnio, sakwy przyciężkawe od bogactwa literalnego, a wiatr rano nieco pomógł, a wieczorem specjalnie nie przeszkodził.

  • DST 45.10km
  • Teren 3.30km
  • Czas 02:09
  • VAVG 20.98km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Poniedziałek, 22 października 2012 · dodano: 22.10.2012 | Komentarze 0

Trasa identyczna jak wczoraj, czas gorszy, bo o świcie w totalnym mleku, a o zmierzchu pod lekki, ale uperdliwy wiaterek.
Głównie Air, ale też m.in. Tindersticks w odsłuchu. Sakwy bez obciążenia.

  • DST 45.10km
  • Teren 3.30km
  • Czas 02:02
  • VAVG 22.18km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Niedziela, 21 października 2012 · dodano: 21.10.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. Rudymi Opłotkami (opcja leśna). Trochę mgły i dużo słońca o świcie.
Z p. na L. do M. takimiż samymi Opłotkami, tyle, że opcją Graniczną. Słonecznym zmierzchem.
Wiatr przez cały czas słaby, a sakwy lekkie - to i średnia lepsza. I cała playlista w odsłuchu.

  • DST 50.40km
  • Teren 4.60km
  • Czas 02:35
  • VAVG 19.51km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

1000 i 1 drobiazgów, 5 dzielnic i jeszcze w dodatku Opłotki

Czwartek, 11 października 2012 · dodano: 11.10.2012 | Komentarze 0

Mimo wolnego (oraz z tego właśnie powodu) objazdówka po mieście celem załatwienia wszelkich zaległych spraw. I tak:
Od M. do d. zawieźć i podlać - via Opłotki Kosdodrzewinowo-Lavinowe; z d. do p. na P. z i po papierzyska; z p. na P. do Darka Setnego mierzyć polary przewodnickie; od Darka Setnego do p, na K. po bilety; z p. na K. (gdzie kółko do bankomatu) do R. podlać takoż; od R. do p. na L. po zapomnianą puszkę z kawą i stąd klasycznie, przez Rude Imponderabilia i Starowogórskie Opłotki do M.
Pół miasta objechane z przyległościami i sakwami - do R. ciężkimi, potem już lżejszymi; Primus w odsłuchu, a wiatr wreszcie lajtowy, z kierunków W-owych.

  • DST 40.10km
  • Teren 1.80km
  • Czas 01:52
  • VAVG 21.48km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć z początkiem sezonu

Środa, 10 października 2012 · dodano: 10.10.2012 | Komentarze 0

Najklasyczniej miejsko od M. do p. na L. i równie najklasyczniejszymi opłotkami na abarot.
Rano silny wiatr prosto w pysk - wieczorem nieco ucichł, a szkoda, bo by pomógł.
Sakwy lekkie, a Primus w odsłuchu.
Acha - sezon na smarkanie w rowerowe rękawiczki uważam za otwarty!

  • DST 40.20km
  • Teren 1.20km
  • Czas 01:56
  • VAVG 20.79km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Piątek, 5 października 2012 · dodano: 05.10.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. klasycznie przez miasto - huraganowy wiatr prosto w pysk :/
Z p. na L. do M. via Rudości - do Starowej wiatr jak wyżej z przodo-boku; później z tyło-boku, więc już trochę znośniej.
Sakwy niezbyt ciężkie - Primus w odsłuchu.

  • DST 43.40km
  • Teren 1.80km
  • Czas 02:04
  • VAVG 21.00km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Środa, 3 października 2012 · dodano: 03.10.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. via p. na K. - tam odbiór oscypka (ach mniam!); z p. na L. do M. via kółko dla rozrywki po Rudym Lesie i komis przy Przestrzennej, ale nic ciekawego nie mieli.
Wiatry słabe, w odsłuchu to samo, co zwykle, a sakwy niezbyt ciężkie.

  • DST 29.70km
  • Teren 11.70km
  • Czas 01:51
  • VAVG 16.05km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po jabłka do Kraszewskiego Lasu

Wtorek, 2 października 2012 · dodano: 02.10.2012 | Komentarze 0

Typowa wycieczka Dobylegdzie :)
Jak nie od dziś wiadomo, w Kraszewskim Lesie, na polance rośnie jabłonka, a na niej jabłka. Korzystając z dnia wolnego, wybraliśmy się więc po nie z Meridą od M. Opłotkami Feliksińsko-Bolesławowskimi i Pograniczami Andrespolsko-Wiśniowogórskimi, wreszcie Skrajami Kraszewskimi do Lasu, przez który przejechaliśmy, jak się dało.
Po zebraniu jabłek (bez jednego szerszenia) ponowne niespieszne kołowanie po lesie (w tym jedna niegroźna wywrotka na błocie:), następnie znów wspomnianymi wyżej skrajami, pograniczami i opłotkami i jeszcze nad stawek na kresach Wiskitna. Powrót przez stację kolejową na O. i koło Ofiar, a następnie uliczkami do M.
Sakwy w drodze powrotnej przytyte od jabłek; bez odsłuchu. Wiatr umiarkowany z W.

  • DST 89.40km
  • Teren 1.50km
  • Czas 04:03
  • VAVG 22.07km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sokolniki z grzybami

Niedziela, 30 września 2012 · dodano: 30.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do Sokolnik Lasu via jakieś pokrętne miejskie boki, a dalej Szczawin, Białą (kościół w Białej nieustająco czarny) i nową-starą (nową bo asfalt) trasą przez Jasionkę.
W Lesie zbieranie jakichś niezawielkich maślaków, jeden sitak i jeden zajączek oraz dwie zagadki: kania-czubajka na 99,9% (ale nie na 100 - a to wszak grzyb najczęściej mylony z muchomorem sromotnikowym) i małe coś, co wyglądało na młodziutkiego prawdziwka, po ZDEGUSTOWANIU małego kęska było niepiekące - niestety, po przekrojeniu okazało się, że ma blaszki i jest bardzo podobne do młodego... muchomora sromotnikowego.
Ponieważ może to być ostatni mój wpis na bikestatsie w związku z tym - to jeszcze dodam, że powrót via Kębliny, gdzie przy remoncie drogi porobili kostkowe ciągi rowerowo-piesze ciągnące się (z przerwami) via Anielin do Strykowa, więc jak nie będę musiał, to nie pojadę tam przez najbliższe 100 lat.
Cały dzień pod wiatr skośno-przedni, który kręcił nie w tę stronę, co trzeba - rano porywisty, wieczorem słaby, ale jakiś taki przyciskający do jezdni. Za Strykowem w kość dały tradycyjnie górki przed Nowosolną, a za nią dziurdziołowaty asfalt. Na koniec jeszcze trochę terenu na dawnym trakcie, żeby dokręcić we wrześniu ;)

  • DST 39.80km
  • Teren 1.60km
  • Czas 01:49
  • VAVG 21.91km/h
  • Sprzęt MERIDA KALAHARI 500
  • Aktywność Jazda na rowerze

(Not) Only Uć...

Czwartek, 27 września 2012 · dodano: 27.09.2012 | Komentarze 0

Od M. do p. na L. miejsko-klasycznie (wariantem najkrótszym); z p. na L. do M. też jak zazwyczaj - przez Rudą i tejże okoliczności.Wyjątkowo wariacki ruch na drogach. Trochę też w sakwach, a playlista jak wczoraj.
Wiatr zarówno rano, jak i wieczorem zazwyczaj z tyłu i boków - rano silniejszy, a wieczorem słabszy.